Krótki kurs fotografowania smartfonem – elementarz

IMG_3843
  • Facebook
  • Twitter
  • Google+
  • Gmail

1. Ręce masz dwie, czyli stabilizacja.
Żadna stabilizacja w Twoim smartfonie nie ustabilizuje aparatu tak dobrze jak złapanie go dwoma rękami. A jeśli na dodatek oprzesz te ręce o siebie, o coś, albo o kogoś (jak na zdjęciu powyżej) masz większe szanse na ostre zdjęcia.

2. Światło za Tobą, czyli łatwiej.
Staraj się, aby źródło światła (słońce, lampa, okno) było za Tobą, a to co fotografujesz – przed Tobą. Ty bądź mniej więcej pośrodku. Fotografowanie pod światło jest trudniejsze i wówczas częściej to co fotografujesz, jest na zdjęciu ciemne. Będąc między źródłem światła a tematem zdjęcia sprawisz, że fotografowana osoba będzie lepiej oświetlona.

3. Trzymaj telefon poziomo.
Bo w poziomie lepiej się zdjęcia ogląda, bo jest to dla ludzi bardziej naturalne, bo łatwiej skomponować scenę.

4. Nie za blisko.
Szerokokątne obiektywy w smartfonach mocno deformują to co fotografujemy. Dlatego klientki makijażystek mają na Instagramie głowy jak marsajnie.

5. Nie za daleko. 
Nie używaj w smartfonie zoomu, czyli zbliżenia. Zwykle jest to tak zwany zoom cyfrowy, który w rzeczywistości nie przybliża jak prawdziwy obiektyw, tylko wyciska z malutkiej biednej matrycy smartfona ostatnie poty i piksele. Efektem jest śmieciowa jakość zdjęć. Poza tym na zbliżeniu trudniej utrzymać stabilność aparatu, więc zwiększasz przy okazji szansę na rozmazane zdjęcie.

6. Wyłącz lampę.
Jeśli nie jest za ciemno prawie zawsze lepszy efekt uzyskasz nie używają lampki błyskowej w smartfonie.

7. Nie tylko Ty masz smartfona. 
Jeśli musisz doświetlić zdjęcie, skorzystaj (o ile to możliwe) z latarki w cudzym smartfonie i oświetlaj to, co chcesz sfotografować nieco z boku, nie na wprost.

8. Łap w siatkę.
W większości smartfonów podczas robienia zdjęć wyświetla się lub może się wyświetlać siatka złożona z dwóch linii poziomych i dwóch pionowych, które w sumie dzielą kadr na 9 równych prostokątów. Po co?
Jeśli najważniejsza część tego co fotografujesz będzie w miejscu któregoś przecięcia tych linii, zdjęcie będzie się lepiej oglądało.

9. Nie ufaj automatowi.
Chyba każda aplikacja do obsługi aparatu w smartfonie umożliwia dokładną kontrolę parametrów fotografowania. Jeśli nie, to na pewno możesz taką pobrać za darmo. Pozwoli ci ona samodzielnie decydować:

  • jak czuła na światło ma być matryca aparatu – ustawienie czułości, czyli ISO – im ciemniej tym konieczna jest wyższa jej wartość (im wyższa wartość, tym gorsza jakość zdjęcia)
  • jak dużo światła chcesz na matrycę wpuścić – ustawienie przysłony – im bardziej otwarta (niższa wartość), tym lepiej aparat poradzi sobie w kiepskim świetle ale tło będzie bardziej rozmyte
  • na jak długo to światło ma tam trafić – ustawienie czasu naświetlania – im dłuższy czas tam trudniej utrzymać ostrość ale jest jaśniej, im krótszy – łatwiej zamrozisz ruch

Zabawa tymi trzem parametrami z obserwacją na żywo efektów to wstęp do świadomego fotografowania.

10. Automat jest głupi. 

Automat radzi sobie dobrze w dobrych warunkach. Ale nie zawsze wie co na zdjęciu ma być ostre, co jest dla Ciebie ważne i po co robisz fotkę. Jeśli zależy ci na jakości zdjęć, nie zakładaj, że automat jest mądrzejszy od Ciebie i zacznij się bawić manualnymi ustawieniami. Efekty będą lepsze, zabawa też.

#usarmy #woman

A post shared by Bernard Łętowski (@bernardletowski.pl) on

Może Ci się również spodoba

Share This